Sprawą masowej i wyjątkowo okrutnej rzezi fok w Kanadzie zajmujemy się od 2004 r. Co roku w marcu organizujemy demonstrację pod Ambasadą Kanady, przekazując list protestacyjny, nagłaśniamy problem w mediach, zbieramy i udostępniamy informacje. Przyłącz się do nas. Fakty dotyczące tych barbarzyńskich polowań nikogo nie powinny pozostawić obojętnym.
Większość zabijanych zwierząt to focze dzieci, nie starsze niż 3 miesiące potomstwo fok grenlandzkich. Warto wspomnieć, że przeciętna długość życia fok to 30 lat. Często zabijane są nawet kilkunastodniowe foki, które nie potrafią jeszcze dobrze pływać, niechętnie opuszczają lód i są ufne wobec człowieka, przez co stają się bardzo łatwym łupem. Wiele z nich wciąż żyje podczas obdzierania ich z futer. Te i inne szczegóły polowań udokumentowane są w specjalnie przygotowanych
raportach niezależnych ekspertów międzynarodowych.
Foki zabijane są w wyjątkowo okrutny sposób, m.in. za pomocą pałek. Ta rzeź ma miejsce wbrew opinii publicznej i protestom na całym świecie. Nie znajdujemy wytłumaczenia dla tego barbarzyństwa. Usprawiedliwieniem nie może być ani wątpliwy interes ekonomiczny, ani rzekoma konieczność krwawej „regulacji” przyrody, jak również odwołanie do tradycji.
W latach 2003-2005 rząd kanadyjski zezwolił na zabicie około 1mln fok. W ciągu ostatnich paru lat limity - tzw. Total Allowable Catch - wynoszą około 300 tysięcy zwierząt rocznie. W 2009 roku, w wyniku presji opinii publicznej i działań podejmowanych przez organizacje prozwierzęce, Unia Europejska przegłosowała wprowadzenie zakazu importu produktów z fok z polowań komercyjnych. Jednak nie jest to zakaz bezwzględny, gdyż zawiera wyjątki. Zakaz ten przyczynił się do znacznego zmniejszenia liczby zabitych fok w zeszłym roku, ale Kanada, gdzie odbywa się znakomita większość polowań na foki na świecie, postanowiła wystąpić przeciwko UE do Światowej Organizacji Handlu i zacieśnić więzy handlowe z Chinami, gdzie wzrasta rynek przetwórczy i detaliczny. Los fok jest więc wciąż w dużej mierze w rękach rządu kanadyjskiego, który mógłby, gdyby tylko zechciał, zakazać tych polowań.
DEMONSTRACJA:
Przyłączcie się do demonstracji Las rąk w obronie fok!
Czas: 12 marca 2010, o godz. 14:00
Miejsce: przed Ambasadą Kanady przy ul. Pięknej 2/8 w Warszawie
PETYCJA:
Możecie ściągnąć z naszych stron petycję i zbierać podpisy wśród znajomych (i nieznajomych). Zebrane podpisy prześlijcie do nas jak najszybciej. Przygotowaliśmy także petycję w wersji elektronicznej. Poproście swoich znajomych o to, aby ją podpisali i prześlijcie je nam, by trafiły na naszą skrytkę przed 11 marca. Przekażemy Wasze podpisy Ambasadzie Kanady.
------
W roku 2009 akcja polegała na utworzeniu żywego łańcucha dla fok! Zapraszamy do obejrzenia fotoreportażu z tego wydarzenia.