Newsletter

Ogólne

KontaktO nasO stowarzyszeniuStatut1% dla EmpatiiCzłonkostwo i współpracaDo pobraniaAktualności

Wspomóż nas

Kampanie

WEGANIZM

Akcje

Tydzień WeganizmuCyrk bez zwierzątDzień WegetarianizmuOdpowiedzialny opiekunZwierzęta w reklamie mięsaStop rzezi fok!Dzień bez FutraDzień RybyHolokaust na twoim talerzu

Inne działania

Do obejrzeniaInterNICHEInterwencjeKorabiewiceWywiady, polemiki, teksty

Na skróty

AktualnościDo pobrania

English version

About usNews

Empatia > Informacje ogólne > Ogólne > Aktualności

Austriaccy aktywiści wciąż w areszcie

Średnia: 0.0/10 (0 głosów)

Aktywiści prozwierzęcy brutalnie zatrzymani przez policję 21 maja 2008 roku wciąż przebywają w areszcie. Nie postawiono im oficjalnych zarzutów. Przed ambasadami Austrii w wielu krajach odbywają się protesty solidarności z aresztowanymi. Martin Balluch, prezes VGT, wycieńczony strajkiem głodowym, pisze z celi. Przeczytajcie.


21 maja 2008 roku o świcie, austriacka policja brutalnie wtargnęła do ponad 20 domów aktywistów prozwierzęcych należących do 7 organizacji zajmujących się ochroną zwierząt i aresztowała 10 osób.

Mimo tego, że nie postawiono im do tej pory żadnych oficjalnych zarzutów, sędzia zdecydowała przedłużyć areszt o kolejne 4 tygodnie.

Przed ambasadami Austrii w wielu krajach odbywają się protesty solidarności z aresztowanymi przeciwko łamaniu praw człowieka w państwie należącym przecież do Unii Europejskiej.

Dr Martin Balluch, prezes VGT (Stowarzyszenie przeciwko Fabrykom Zwierząt), wycieńczony strajkiem głodowym, został najpierw przeniesiony do szpitalnego więzienia, a następnie przymusowo karmiony.

Przeczytajcie poniżej o czym pisze z więziennej celi, oraz artykuł z The Guardian, jednej z nielicznych gazet, która nie obawiała się stanąć w obronie praw człowieka austriackich aktywistów.

Martin Balluch potrzebuje Waszej pomocy!

To niewiarygodne, ale prawdziwe: dziś mijają dokładnie 3 tygodnie od kiedy zostałem więźniem Prokuratury Krajowej, nie tylko jako niewinna osoba, ale również bez żadnego skierowanego przeciwko mnie podejrzenia.

W zeszły piątek, sędzia po raz pierwszy przyjrzała się mojej sprawie. Byłem całkowicie przekonany, że po tym przesłuchaniu zostanę zwolniony z aresztu, ale moje zaufanie do naszego wymiaru sprawiedliwości zostało niestety poważnie zachwiane. Sędzia wzięła pod uwagę tylko jednostronne informacje od Prokuratury i przybyła na przesłuchanie utwierdzona w przekonaniu, by maksymalnie przedłużyć okres mojego zatrzymania o kolejne cztery tygodnie. Zgodnie z nowym paragrafem § 176 (4) miałem prawo dać odpowiedź na wydaną decyzję i zwrócić się do sądu podczas przesłuchania. Jednak, kiedy zacząłem mówić, zobaczyłem, że sędzia w ogóle mnie nie słucha i zanim zdążyłem wypowiedzieć parę słów, kazała mi zamilknąć. W rezultacie takiego bezprawnego postępowania, zostałem ponownie umieszczony w areszcie.

Jak takie traktowanie jest możliwe w państwie prawa? Prokuratura argumentuje, że w Austrii mają miejsce przestępstwa związane z obroną praw zwierząt. To nie podlega dyskusji. Niemniej, jest tak na całym świecie w krajach, gdzie ludziom zależy na dobru zwierząt. Rozmiar cierpienia zwierząt i frustracja ludzi z powodu bezsilności wobec doznawanych krzywd prowadzi niektóre osoby do aktów desperacji. Jednakże, właśnie dzięki takim organizacjom jak m.in. VGT, które doprowadziły w Austrii do tak wielu reform w porównaniu z innymi krajami, poziom przestępstw związanych z obroną zwierząt jest tak niski nawet mimo faktu, że Prokuratura zalicza do nielegalnych również takie działania jak filmowanie (uwaga: filmowanie, a nie niszczenie mienia) na przemysłowych fermach świń oraz uwalnianie hodowanych bażantów zanim zostaną wypuszczone do odstrzału przez myśliwych.

VGT i ja jesteśmy dobrze znani w Austrii i bardzo aktywnie działamy tu na polu ochrony zwierząt. Prokuratura wyciąga teraz wniosek, że skoro tak jest, to VGT i ja musimy mieć coś wspólnego z przestępstwami związanymi z obroną praw zwierząt. Nie dość tego, Prokuratura uważa, że istnieje podejrzenie, iż ja, jako przywódca wyimaginowanej organizacji przestępczej, jestem odpowiedzialny za WSZYSTKIE przestępstwa związane ze zwierzętami jakie kiedykolwiek miały miejsce w Austrii! Tak, nie przesłyszeliście się: Bez wyjątku, każdy nielegalny czyn związany z prawami zwierząt w Austrii mógłby być popełniony z moją pomocą. Teraz, aby można było dowieść tego „podejrzenia” Prokuratura twierdzi, że muszę pozostać w areszcie.

Z drugiej strony, istnieją akta policji, które dokumentują, iż od lat VGT i ja byliśmy przez policję obserwowani, mój telefon był na podsłuchu, czytano każdy email, a ja byłem nieustannie śledzony. Poza wszelkim podejrzeniem powinien postawić mnie więc sam fakt, że tak olbrzymie wysiłki nie doprowadziły do najmniejszego nawet podejrzenia o moje powiązanie z jakimkolwiek czynem karalnym. Byłbym poza podejrzeniem, gdyby wszystko odbywało się zgodnie z zasadami. Niestety wydaje się, że nic zgodnie z zasadami się nie dzieje.

Dlatego właśnie trzy tygodnie temu podjąłem strajk głodowy. To bardzo długi czas bez jedzenia. Historia zna jednak przykłady ludzi, którym udało się odsłonić brutalność przemocy aparatu państwowego właśnie za pomocą głodowego strajku. Trzynastego dnia mojej głodówki przeniesiono mnie do więziennego szpitala. Dwa dni później, nie byłem w stanie wstać z łóżka. Szesnastego dnia straciłem przytomność. W siedemnastym dniu mojego zatrzymania zjadłem małą porcję jedzenia, by być w stanie uczestniczyć w zbliżającym się przesłuchaniu. Chciałem przedstawić oświadczenie w sądzie i potrzebowałem zachować trzeźwość umysłu. Ale wieczorem tego samego dnia powróciłem do strajku głodowego. Jestem ponownie w szpitalu więziennym i czuję, że siły mnie opuszczają. Straciłem 20 kg i zażywam lek przeciw skurczom żołądka i mięśni. Kręci mi się w głowie i czuję się oszołomiony. Ale dostaję tak dużo poparcia z zewnątrz: Prof. dr Klaus Petrus z Uniwersytetu Berneńskiego w Szwajcarii oraz prof. dr Peter Singer z Princeton University w USA jasno dali do zrozumienia władzom, że z pewnością nie jestem kryminalistą. Jesteśmy współautorami książek o ochronie zwierząt. W książkach tych podkreślam, jak ważne jest osiąganie dobrych praw ochrony zwierząt, i że wszelkie działania niezgodne z prawem są kontrproduktywne. Oto cytat z jednej z moich książek: „Żaden faktyczny poziom partyzanckich ataków w stylu przeprowadzanych przez Animal Liberation Front nie mógłby zadać takiego ciosu przemysłowej hodowli kur niosek w systemie bateryjnym jak to uczyniło nowe prawo w Austrii. Mam nadzieję, że rodzaj kampanii wybieranych przez ludzi związanych z ruchem (prozwierzęcym – przyp. tłum) nie zależy od mody i wprowadzania się w nastrój samozadowolenia, ale wynika z oceny skuteczności wprowadzania praw zwierząt. Prawo, które zabrania istnienia całej gałęzi przemysłu jest zdecydowanie bardziej skuteczne, niż jakiekolwiek inne działania ruchu prozwierzęcego.”

Amnesty International wydało publiczne oświadczenie krytykujące działania austriackich władz w mojej sprawie. Po raz pierwszy prawo wprowadzone w 2002 roku (§ 278a StGB), którego celem jest zwalczanie terroryzmu i grup mafijnych, zostało użyte przeciwko organizacji pozarządowej i przeciwko działalności społecznej, choć nie takie było jego przeznaczenie. Amnesty International krytykuje również całkowicie nieadekwatny sposób, w jaki policja przeprowadziła przeszukania domów, oraz fakt, że konfiskata sprzętu biurowego organizacji pozarządowej uniemożliwiła legalną pracę stowarzyszenia.

Warto wspomnieć, że Prokuratura najwyraźniej dostarcza niektórym mediom niewłaściwe informacje, by usprawiedliwić własne działania i zniszczyć reputację VGT oraz moją własną. To działanie jest również zdecydowanie wątpliwej natury i ukazuje o co tak naprawdę tu chodzi: jest to zamiar zniszczenia i uciszenia jednej z najlepiej działających organizacji chroniących zwierzęta. Na przykład angielska gazeta „The Guardian” zdawała sobie z tego sprawę umieszczając na swoich łamach 5 czerwca artykuł, który podkreśla związek między akcją policji, a ważną rolą odgrywaną przeze mnie i VGT w uzyskaniu reform dotyczących ochrony zwierząt, które uznawane są za najlepsze na świecie.

Co będzie dalej? Nie wiem. Niemniej apeluję do Was, byście dalej byli solidarni. Jestem przekonany, że nie dojdzie do procesu, ani nawet postawienia konkretnego zarzutu. Naszym wspólnym zadaniem jest teraz skłonienie władz, by zwolniły nas z aresztu. Kiedy to osiągniemy, będziemy mogli zacząć naprawiać szkody wyrządzone VGT oraz przywrócić tej organizacji jej skuteczność i udane działania sprzed tego aktu ślepej państwowej przemocy.

Dr Martin Baluch, szpital więzienny Josefstadt, Wiedeń, Austria, cela 25/04


Aktualności :

WszystkieWEGANIZMTydzień WeganizmuCyrk bez zwierzątDzień bez FutraDzień RybyDzień WegetarianizmuHolokaust na twoim talerzuInterNICHEInterwencjeKorabiewiceOdpowiedzialny opiekunOgólneStop rzezi fok!Zwierzęta w reklamie mięsa

| ©2003-2010 | Stowarzyszenie Empatia |

Kanał RSS dla strony głównej stowarzyszenia Kanał RSS dla forum stowarzyszenia Kanał RSS konta blip'a stowarzyszenia

status