|
> Informacje ogólne > >
Weganizm ma (co najmniej) 65 lat! 1 listopada 1944 roku, 65 lat temu, powstała w Anglii pierwsza na świecie organizacja skupiająca wegan - The Vegan Society. Trudno byłoby twierdzić, że dokładnie wtedy narodził się weganizm. Ludzie przeciwni, z przyczyn etycznych, spożywaniu mleka i jaj byli już od jakiegoś czasu częścią ruchu wegetariańskiego. Jednak datę tę uznaje się za przełomową z kilku względów. Właśnie wtedy powstało słowo „weganizm”, będące uproszczeniem słowa „wegetarianizm”. Nowa nazwa była znakiem nowej tożsamości. Weganie zdali sobie również sprawę, że zorganizowana publiczna aktywność jest jedyną szansą na zmianę. Prywatny weganizm, ograniczony do własnej kuchni, nie wystarczał wtedy i nie wystarcza dziś.

24 listopada 1944 roku Donald Watson, weganin, nauczyciel stolarstwa, rozpoczyna publikowanie pierwszego kwartalnika poświęconego weganizmowi: The Vegan News. Publikuje, to dużo powiedziane - mozolnie, z pomocą żony, wystukuje na maszynie do pisania kolejne strony, nieporadnie dorysowuje nagłówek i rozsyła chętnym. Opisuje wcześniejsze debaty na temat weganizmu, poruszające ówczesne środowisko wegetarian, wspomina o rozterkach wegan. Zawartość pisma jest jednak w dużej mierze aktualna do dziś. Czy straciły na aktualności stwierdzenia „[produkcja mleka] zawiera wiele okrutnej eksploatacji i rzeź czujących istot” lub „przemysł mięsny i mleczny są pokrewne i wzajemnie się wspierają”? Watson akcentuje aspekt etyczny weganizmu i jest to wskazówka również dla dzisiejszych wegan. Wegetarianizm akceptuje jako etap na drodze do weganizmu. Wspomina o krytyce, którą o dziwo wciąż można jeszcze dziś usłyszeć, nawet pośród samych wegan - na weganizm ma być rzekomo za wcześnie. Trzeba czekać na lepsze czasy. Watson wraz niewielką grupą wegan nie zamierza czekać, chce je tworzyć, od zaraz. Decyzję o upublicznieniu i ujawnieniu weganizmu nazwana uwolnieniem.
Po 65 latach słowo „weganizm” na dobre zadomowiło się w kulturze. Wciąż jest określeniem mniejszości, ale ta mniejszość ma już swoje organizacje w wielu krajach, uporządkowane argumenty zawarte w wielu książkach, broszurach, czasopismach, filmach, stronach internetowych, wegańskie restauracje, książki kucharskie, ogromny wybór produktów żywnościowych, ma wreszcie powszechnie dostępną wiedzę dietetyczną, a także tę dotyczącą zdolności odczuwania zwierząt. Tak wiele potwierdza nasze racje. Niestety, mamy znacznie więcej powodów bycia weganami niż mieli ludzie skupieni w The Vegan Society w latach czterdziestych. Mamy ich wiele miliardów (samych zwierząt lądowych ginie co roku w rzeźniach ok. 60 miliardów). Ważnych powodów jest tyle, ile zwierząt ginie dla nie-wegan.
Patrząc na skromne wydawnictwo sprzed 65 lat, pamiętajmy, że najważniejsze historie mogą rozpoczynać się całkiem niepozornie. Bardziej od wszystkich możliwości technicznych, pieniędzy i wpływów, potrzebna jest pasja, szczerość i konsekwencja.
Donald Watson żył 95 lat, zmarł 16 listopada 2005 roku. Zachęcamy do przeczytania pełnej wersji wywiadu, którego udzielił w roku 2002. Kliknijcie w obrazek nagłówka The Vegan News, aby zobaczyć skan pierwszego numeru pisma. Na tej stronie możecie przeczytać jego treść w czytelniejszej formie.
|